Jak zrobić wiralowy content?

17.01.2019

W dobie nadprodukcji treści w internecie bardzo ciężko stworzyć coś, co poruszy miliony odbiorców. Zasięgi organiczne z każdym dniem są coraz mniejsze zmuszając wydawców i marki do płacenia za dotarcie do konkretnych odbiorców. Drugą, o wiele trudniejszą drogą, dotarcia do konsumentów jest stworzenie treści wiralowych. Jak tego dokonać?

Przede wszystkim powinniśmy spróbować zdefiniować czym jest wiralowy content. Najprościej rzecz ujmując są to treści, które są na tyle angażujące, poruszające bądź ciekawe, aby użytkownicy wysyłali je sobie za pomocą aplikacji bądź udostępniali w serwisach społecznościowych.

Oczywiście cały mechanizm sprzyja rozprzestrzenianiu się fake newsów i treści clickbaitowych. Facebook jest uznawany za główną aplikację, dzięki której ten proceder jest możliwy. Serwis podejmuje różne próby walki z nieprawdziwymi informacjami i ich rosnącymi zasięgami. Jednym z takich sposobów jest testowana zamiana przycisku „udostępnij” na „wyślij wiadomość”. Dlatego też tworzenie treści wiralowych w nadchodzących będzie o wiele trudniejsze.

Content wiralowy, czyli jaki?

Format. Wśród treści wiralowych królują formaty wideo. To właśnie one są w stanie osiągnąć dziesiątki milionów odtworzeni na platformach społecznościowych. Trudno sobie wyobrazić, aby taką liczbę odbiorców osiągnął jakikolwiek tekst na stronie serwisu informacyjnego czy blogu.

Sentyment. Obecne pokolenie millenialsów pamięta twory kulturowe przed erą powszechnego dostępu do internetu. Wtedy nie mieli możliwości technologicznych w postaci aplikacji społecznościowych, aby dzielić się tym co ich angażuje w inny sposób niż ustny przekaz. Dlatego też gdy Twoją grupą docelową są osoby urodzone przed 1990 rokiem warto odkurzyć niektóre filmy, seriale czy utwory muzyczne. Świetnie wykorzystał to OLX w swojej kampanii „Szef internetów” zatrudniając do kreacji wideo aktorów znanych z polskich komedii gangsterskich.

Trend. Zdecydowanie łatwiej jest contentowi nabrać wiralowego charakteru gdy wpasowuje się w aktualny trend informacyjny. Może to być piłkarski Mundial, ślub królewski na dworze brytyjskim czy premiera długo oczekiwanego serialu bądź filmu.

Odwołanie do kultury i popkultury. Nie odkryję ameryki stwierdzeniem, że to co jest nam znane bardziej przykuwa naszą uwagę i zainteresowanie. Dlatego też wykorzystanie popularnych i znanych motywów oraz nawiązanie do wcześniejszych treści potrafi dać Twojemu contentowi dodatkowego kopa w postaci zasięgów. Takim odwołaniem może być kultowy tekst z filmu, piosenka czy nawet internetowy mem.

Zaskocz kreatywnością. We wcześniejszym wpisie na naszym blogu pisaliśmy, że kreatywność to znajdowanie połączeń, podobieństw i różnic pomiędzy różnymi elementami. Im mniej oczywiste i bardziej zaskakujące tym silniej wzbudzają emocje w odbiorcach. Im więcej znasz elementów (trendów, dzieł kultury i popkultury z ostatnich tygodni i lat) tym większa szansa na kreatywne zaskoczenie odbiorców. Możesz to porównać do dziecka bawiącego się klockami: im więcej ich ma, tym ciekawsze konstrukcje jest w stanie stworzyć.

Walmart robi to dobrze!

Świetnym przykładem, który wykorzystuje wyżej wymienione elementy materiału wiralowego jest spot amerykańskiej sieci Walmart promującej zakupy warzyw i owoców. Wykorzystali format wideo, odniesienia do popkultury, trendów (autobot z nowego filmu „Transformers”), sentyment (samochody z produkcji takich jak „Park Jurajski” czy „Knight Rider”) oraz kreatywne zaskoczenie polegające na połączeniu tych wszystkich elementów i odniesień z tak powszechną, wręcz przyziemną rzeczą jak robienie zakupów. Efekt? 17 milionów wyświetleń na Youtubie  i blisko 3 miliony na Facebooku w pierwszych 10 dniach od publikacji.

Zobacz również: Zabójcy kreatywności

Pracuj z nami!

Skontaktuj się z nami i sprawdź co możemy zrobić dla Twojej marki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *