10 innowacji, które odmienią nasz świat

02.12.2019

Jak co roku MIT Technology Review przygotował listę dziesięciu innowacji, które w najbliższej przyszłości zmienią nasz świat. W tym roku do współpracy przy przygotowaniu zestawienia zaproszony został Bill Gates. Oto i rzeczona lista:

  1. Zręczne roboty (Robot dexterity)

Kogoś, kto nie ma receptorów czuciowych w palcach, trudno nauczyć różnicy pomiędzy sposobem podnoszenia porcelanowej filiżanki a ołowianego pręta. W efekcie roboty, choć potrafią już chodzić, biegać, tańczyć etc., w dalszym ciągu miały spore problemy z wykonywaniem wielu zwykłych – ludzkich – czynności, co znacznie utrudniało pojawienie się ich w naszym życiu na skalę masową. Teraz jednak z pomocą przychodzi im sztuczna inteligencja, która umożliwia odkrycie całego spektrum subtelności chwytu.

  1. Nowy wymiar energii jądrowej (New-wave nuclear power)

Ten typ to z pewnością wpływ Gatesa. Ostatnio inwestuje bowiem w projekty budowy nowej generacji kompaktowych reaktorów na zubożony uran lub tor. Mają być nie tylko o wiele bezpieczniejsze od tradycyjnie wykorzystywanych, ale również mogą być instalowane na miejskich osiedlach i dostarczać energię elektryczną bezpośrednio do naszych mieszkań. A mnie w tym kontekście przypomina się „Wesele w Atomicach” Mrożka. Czyżby naprawdę tak miała wyglądać nasza rzeczywistość, kiedy energia jądrowa trafi pod strzechy?

  1. Test na wcześniactwo (Predicting preemies)

Współcześnie jedną z kluczowych przyczyn zgonów noworodków jest ich przedwczesny poród. Bo choć neonatologia z roku na rok robi niesamowite postępy, to w dalszym ciągu lekarze spotykają się z sytuacjami, w których są bezradni. Naukowcy stworzyli jednak nowy rodzaj badania krwi, które w określaniu, jak długo kobieta jest w ciąży i jakie jest prawdopodobieństwo, że urodzi przed terminem, jest tak samo skuteczne, jak USG. Czyżby nadchodził ratunek szczególnie dla tych rejonów świata, gdzie o specjalistyczny sprzęt medyczny nie jest łatwo?

  1. Sonda jelitowa w tabletce (Gut probe in a pill)

Kto choć raz miał przyjemność poddania się gastro- lub kolonoskopii, ten łatwo wyobrazi sobie, jakim wybawieniem jest niewielka tabletka z kamerką. Tego typu badania już są dostępne, także w Polsce. Tyle że cena – rzędu kilku tys. PLN – odstrasza sporą grupę pacjentów, czym NFZ się nie przejmuje, dalej refundując jedynie użycie dłuuuuugiej rury, co także odstręcza sporą grupę pacjentów od sprawdzenia stanu swojego zdrowia. W efekcie, według WHO, nowotwory przewodu pokarmowego są główną przyczyną zachorowań wśród chorób nowotworowych i wyprzedzają nawet raka płuca. No to wyobraźmy sobie teraz, że w domowej szafce mamy cały blister takich kapsułkowych kamerek. W przypadku problemów z układem pokarmowym wyciągamy jedną, łączymy z aplikacją na smartfonie i połykamy. A następnego dnia relację z naszego wnętrza wysyłamy do lekarza celem oceny. Szybko i bezboleśnie mamy wykonane bardzo ważne badanie, które może nam uratować życie.

  1. Personalizowane szczepionki przeciwnowotworowe (Custom cancer vaccines)

W tym przypadku nie chodzi o standardowe szczepionki, jak ta przeciwko rakowi szyjki macicy (przeciw HPV), która, opracowana raz, nadaje się dla każdego pacjenta. Nowoczesna immunoterapia nowotworów to szczepionki przygotowywane specjalnie dla konkretnego pacjenta, u którego rozpoznano dany rodzaj raka. Aktywują one układ odpornościowy pacjenta do walki z nowotworem. Wdrożenie ich na szeroką skalę umożliwiłoby poradzenie sobie z tą plagą XXI wieku.

  1. Bezkrwawe/bezkrowie burgery (The cow-free burger) czyli mięso z próbówki

Wg ONZ hodowla zwierząt na mięso przyczynia się w tym samym stopniu do globalnego ocieplenia, co branża transportowa. Dlatego możliwość wyprodukowania mięsa bez użycia zwierzęcia, które żre tony paszy, pije hektolitry wody, a potem wydala m3 gazów, jest złotym graalem wszystkich, którzy walczą o planetę i prawa zwierząt. Okazuje się, że wystarczy pobrać kilka komórek od krowy, a potem rozmnożyć je w laboratorium, aby stworzyć tzw. czyste mięso, czyli takie, do pozyskania którego nie był konieczny ubój. Ja nie mam nic przeciwko temu, jeśli smak będzie ten sam, a zawartość antybiotyków mniejsza, niż w np. kurczaku produkowanym na masową skalę. Teraz czekam na krowie mleko i kurze jaja z próbówki… Do stworzenia skorupek może się przydać drukarka 3D.

  1. Wyłapywacze dwutlenku węgla (Carbon dioxide catcher)

CO2 to jeden z głównych gazów, powodujących zmianę klimatu Matki Ziemi. Paradoks polega na tym, że życie na ziemi zbudowane jest z węgla i potrzebuje go do istnienia, a tymczasem właśnie węgiel, w połączeniu z dwoma cząsteczkami tlenu, może mu zagrażać. Pomysły na zredukowanie poziomu tego gazu były przeróżne, najczęściej jednak wiązały się z wychwytywaniem dwutlenku węgla i przechowywaniem go w różnych miejscach w postaci ciekłej, bo doprowadzenie do postaci stałej jest bardzo energo- a w związku z tym także kosztochłonne. Ale taka forma magazynowania CO2 jest mało efektywna. Ostatnio jednak naukowcom udało się, z wykorzystaniem katalizatorów w postaci ciekłych metali, zmienić CO2 z powrotem w… węgiel w postaci stałej. Czyżby więc już za chwilę zastępy górników miały zająć się upychaniem całych hałd węgla z powrotem w kopalniach?

  1. Monitor EKG na nadgarstku (An ECG on your wrist)

Choroby układu krążenia są w Polsce główną przyczyną zgonów. Wśród kobiet odpowiadają za co drugą śmierć, wśród mężczyzn za ponad 40 proc. To chyba dostateczny argument, przemawiający za celowością wdrożenia do smartwatchy możliwości wykonania EKG. Rozwiązanie to daje wymierne korzyści zarówno pacjentowi i jego bliskim, jak i lekarzowi.

  1. Sanitariaty nie wymagające odpływów (Sanitation without sewers)

Czyli stara dobra sławojka… tylko po nowemu. Tzn. taka, która z tego, co pozostawi w niej użytkownik, sama wyprodukuje sobie energię, żeby wytłuc wszystkie bakterie, wirusy, grzyby i pasożyty oraz oddzielić frakcję stałą od wody, która zostanie uzdatniona do użycia, np. do mycia. Frakcja stała zaś, w formie bezwonnej i sterylnej, posłuży jako świetny nawóz w ogrodzie. Dość marnowania wody!

  1. Płynnie rozmawiający asystenci głosowi (Smooth-talking A.I. assistants)

Czyli dobrze rozumiejący to, co do nich mówisz, wspierani AI. Wg mnie wieszczy to przede wszystkim zmierzch wszelkich klawiatur. Choć z drugiej strony nie wiem, czy łatwiej byłoby mi podyktować niniejszy tekst, zamiast wystukać go własnymi palcami… Niemniej w przypadku miliona innych sytuacji możliwość płynnej rozmowy z asystentem głosowym z pewnością zmieni sposób, w jaki będziemy korzystać z technologii, szczególnie, jeśli rozwiązanie to połączymy z numerem 1. na niniejszej liście.

Tym, co wyróżnia powyższe zestawienie, jest fakt, że są to rozwiązania które są już wdrażane, więc mają realną szansę zmienić świat. Co o nich sądzicie? Brakuje czegoś na tej liście? A może coś należałoby usunąć, jako całkowicie niepraktyczne rozwiązanie? Dajcie znać!

Pracuj z nami!

Skontaktuj się z nami i sprawdź co możemy zrobić dla Twojej marki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *